Każdy prawdziwy mężczyzna dąży do orgazmu swojej kobiety. To nie wyścigi – wystrzelić i po sprawie. Nie, nie… To tak nie działa. Daj jej przyjemność – a ona się na pewno odwdzięczy. Tylko… jak to zrobić? Jak się za to zabrać?

Jak TO zrobić odpowiednio?

  1. Kobieta najczęściej zastanawia się nad jednym – Jak ja mu będę smakowała!? – postaraj się, żeby nie musiała sobie zadawać tego pytania. Masz na nią ochotę, to zaproś ją pod prysznic, a nie dobieraj do niej, kiedy dopiero co weszła do domu z pracy… Może zaprosi Cię do wspólnej kąpieli? Pozwól jej się odpowiednio zrelaksować.
  2. Nie rób TEGO tylko po to, żeby ją odpowiednio nawilżyć, żeby szybko się… spuścić. Wyjdziesz na zwyczajnego samoluba. Im wolniej będziesz schodzić… w to miejsce – tym lepiej. Ona odpowiednio się rozluźni i nabierze ochoty…a przecież o to chodzi?
  3. Zmień czasami rytm, całuj, muskaj, lekko dotykaj… możesz nawet zanurzyć w nią swoje palce – jeśli jej to odpowiada. Zacznij delikatnie, potem przejdź do … konkretów.
  4. Jeśli chcesz jej zrobić dobrze, jak na filmach porno – to cholera jasna! Nie rób tego pod żadnym pozorem! Bardzo szybkie, intensywne poruszanie językiem to tylko wymóg reżysera – one tego nie lubią – naprawdę…
  5. Znajdź łechtaczkę – jeśli to „ogarniesz” to nie pożałujesz i na pewno po niej zauważysz, że ją znalazłeś…
  6. Uważaj. Z tą łechtaczką to nie takie proste. Jedne kobiety bardzo lubią mocny, intensywny nacisk na łechtaczkę – inne przeciwnie – po chwili takie pieszczoty mogą okazać się nawet bolesne.
  7. Sprawdź czy pieszczoty językiem na pewno jej się podobają? Tak.. Są kobiety, które za tym nie przepadają.
  8. Orgazm? To też zauważysz, to logiczne. Przestań w tym momencie na chwilę ją pieścić. Daj jej uspokoić oddech. Poczekaj chwilę…

Uwierz, że jeśli odpowiednio się do TEGO zabierzesz, to ona będzie Cię ubóstwiać! Jeśli to Twoje początki, zawsze możesz potrenować. NIE, NIE NA NIEJ! Poćwicz na landrynce, albo jakichkolwiek cukierkach do ssania. Pomyśl sobie, że to jej cipka… Rozumiesz?

Czytaj więcej